środa, 19 listopada 2014

Sezon 2014

Tak, tak..
Gdzie ja byłam..
No byłam wszędzie, tylko nie tam gdzie trzeba.
Tak jest czasem, że pędzimy przed siebie i w tym biegu nie mamy czasu na nic,
co odbiega od prostej drogi. Praca, dzieci, dom... moja rodzina.. To najważniejsze.
Inne przyjemności później...
Tylko kiedy? Mam nadzieję, że już. Czas zimowy to dla mnie chwila wytchnienia,
nie szaleję wówczas w ogrodzie, nie latam na spacery (zimno, brrr...), nie wyjeżdżam..
Zima to czas herbatek, kocyka i właśnie tych przyjemności, na które teraz czasu brakowało. Uzupełnimy się, poczytamy, poodwiedzamy ulubione miejsca. Tęsknię za tym.

Ale zdjęcia są ;), różne, bo nie mam teraz czasu na te magiczne momenty,
więc robiłam je kiedy tylko miałam chwilkę ;).
Zapraszam na spacer po mojej różanej krainie :)