środa, 11 listopada 2009

'Heritage'

AUSblush, Roberta
David Austin, 1984r.
Róża angielska, krzaczasta.
Kwiaty delikatne, bladoróżowe, wewnętrzne płatki są
mniejsze i delikatnie ciemniejsze, zewnętrzne większe,
prawie białe.
Duże (śr. ok. 10cm), pełne (do 40 płatków), szalkowe,
często widoczne wnętrze kwiatu ze złotymi pręcikami.
Na pędzie osadzone zazwyczaj po kilkanaście.
Zapach dobrze wyczuwalny, cytrynowo miodowy.
Liście błyszczące, ciemnozielone, duże.
Pokrój wzniesiony, rozluźniony, krzew dość gęsty,
pędy prawie bezkolcowe, grube, silne i proste.
Przy obfitym kwitnieniu może wymagać podparcia.
Odporność na choroby dość dobra, może być atakowana
przez czarną plamistość.
Wysokość do 130 cm, szerokość do 120 cm.
Strefa 5b, podstawę krzewu należy kopczykować.

Moja Heritage ma za sobą trzy pełne sezony.
Pierwszy sezon to była porażka, raptem trzy kwiaty,
które wyglądem wcale nie przypominały danej odmiany.
Były praktycznie puste, kilka płatków dziwnego koloru.
Za radą pewnej osoby - wszystkie te słabe kwiaty i pąki usuwałam
na bieżąco, wzmacniając w ten sposób krzew, który odwdzięczył się
ładnym pokrojem i szybkim wzrostem.
Drugi sezon był zdecydowanie lepszy, choć kwiaty były sporadyczne,
to już piękne.
Mają swój urok.
W ostatnim sezonie Heritage była już jedną z róż, które królowały
całe lato.
Kwitła praktycznie bez przerw, raz bardziej obficie, raz mniej.
Choroby ją ominęły, do końca sezonu wyglądała pięknie i zdrowo.
To gęsty, spory krzew, silnie rosnący.
Jedna z róż, które dobrze znoszą duże spadki temperatury, zimuje u mnie bez
okrycia i zbyt wiele na tym nie traci.
Wcześniej często zastanawiałam się, kto uznał, że jest to jedna z piękniejszych
kreacji Austina.
Teraz już się nie zastanawiam :).