niedziela, 9 stycznia 2011

Kompozycje

W ogrodzie mojego dziadka róże były dominującym akcentem.
W sumie.. oprócz róż nie było nic.
Do dziś pamiętam te równe grządki, na nich równo posadzone
w równych odległościach róże...
W ich sąsiedztwie nic nie rosło, wówczas panowało przekonanie,
że róże nie lubią towarzystwa.
Widok był piękny i niezapomniany, ale krótkotrwały..
Róże przekwitały, liście końcem sezonu nie były już zbytnią ozdobą a goła
wokół krzewów ziemia wciąż wymagała odchwaszczania.

Tradycje się zmieniają..
Teraz coraz częściej w ogrodach różanych widać również inne rośliny,
byliny i krzewy.
Polecam takie rozwiązanie, wówczas ogród jest ozdobą cały sezon.
Zimozielone krzewy czy iglaki wspaniale robią za 'tło', wczesną wiosną
kwitnące cebulowe (krokusy, tulipany) rozświetlą rabaty tysiącem kolorów
a na jesień, gdy róże 'gasną' powinności dopełnią dalie, astry, chryzantemy..

Biorąc pod uwagę towarzystwo dla róż
trzeba pamiętać o kilku podstawowych zasadach:
-róże to kwiaty kochające słońce, więc rosnące z nimi rośliny muszą się dobrze
czuć w nasłonecznionych miejscach
-ostre i krzykliwe barwy, wielokolorowe, duże kwiaty posadzone z różami
spowodują, że kompozycja będzie nieuporządkowana
-niższe róże i byliny lepiej wyglądają, gdy są posadzone w grupach
-warto unikać gatunków, które przyciągają mszyce i łatwo łapią choroby
grzybowe, natomiast lepiej wybierać takie, które mszyce i choroby
omijają z daleka
-nie warto sadzić z różami roślin ekspansywnych, które dodatkowo
podkarmione odżywkami przeznaczonymi dla róż będą rosły w szybkim tempie
-pomiędzy różami a ich towarzystwem warto zapewnić trochę przestrzeni,
najlepiej ok. 50 cm, co pozwoli na swobodny rozwój wszystkim roślinom.
-w kompozycjach z różami można stosować zarówno byliny, kwiaty jednoroczne,
pnącza, trawy a nawet niektóre odmiany drzew i krzewów.

Byliny
to rośliny wieloletnie, kwitnące w różnym czasie, to duża i różnorodna
grupa, obejmująca zarówno wysokie jak i niske rośliny, które mają
właściwości okrywowe i zadarniające.
Najchętniej uprawiane są byliny w odcieniach niebieskich, głównie ze względu
na to, że tego koloru nie ma wśród róż.

Niebieskie i fioletowe rośliny szczególnie pięknie komponują się z białymi i żółtymi
różami,  pasują także do różowych odcieni.
Bardzo często spotykana jest przy różach lawenda, którą można
stosować na obwódki przy wyższych odmianach róż, podobne zastosowanie ma szałwia.
Korzystnie w tych odcieniach wyglądają także ostróżki i czosnki ozdobne,
które jako wyższe sadzi się z tyłu rabaty.
Gdy róże mają przerwę w kwitnieniu, zastąpi je driakiew, a gdy już jesień w pełni i róże
stracą na atrakcyjności tojad będzie w pełni kwitnienia.
W tej tonacji chętnie sadzone są także astry, dzwonki, kocimiętka, bodziszki,
przymiotno ogrodowe, rozwar welkokwiatowy i przetaczniki.

Białe rośliny działają neutralnie, uspokoją każą krzykliwą rabatę, dodadzą
elegancji i 'rozluźnią' kompozycję.
Zwykle są to dzwonki, lilie, naparstnice, łyszczec, zawilce, liatra kłosowa czy fiołki.

Żółte kwiaty ładnie komponują się z czerwienią i fioletem, szczególnie
krwawnik wiązówkowaty, przywrotnik ostroklapowy, złotnica żółta, epimedium,
pustynniki, liliowce, rudbekia, nawłoć (dość ekspansywna roślina).

Czerwone i pomarańczowe kwiaty rozweselają otoczenie, są rzadziej
stosowane, ponieważ ich barwa mocno przyciąga wzrok i może konkurować z różami.
Są to głównie lilie, liliowce, orliki.

Szare, srebrne liście i kwiaty pięknie wyglądają zarówno z czerwonymi
różami jak i innymi barwami, stosowany jest tu często anafalis perłowy,
goździki pierzaste, starzec popielny czy santolina cyprysikowata.




























Kwiaty jednoroczne
mają bogatą gamę barw, zwykle kwitną cały sezon, do pierwszych mrozów.
Do kompozycji z różami polecane są szczególnie dzwonki, chabry, kosmosy,
niecierpki, goździki, żeniszek, gazania, ubiorek, lobelia, smagliczka, osteospermum,
starzec czy werbena.
Przy sadzeniu ich należy jednak pamiętać, że rosną w szybkim tempie, więc
dobrze jest zachować pewną odległość od róż.


Trawy
dają wrażenie delikatności, są zwiewne i lekkie, wprowadzają ruch do
ogrodu i dodają lekkości kompozycjom.
Kwitną w zależności od odmiany w ciągu lata do jesieni.
Przekwitnięte kwiatostany warto zostawić na zimę, pokryte szromem
są niezwykle atrakcyjne.
Raczej warto unikać traw, które są ekspansywne, tworzą rozłogi i duże kępy.
W połączeniu z różami chętnie stosowane są takie odmiany, jak butela smukła,
drżączka średnia, owies wiecznie zielony, rosplenica, kosmatka, turzyce,
miskanty chińskie, ostnice.























Często stosowane są także połączenia róż i powojników, zresztą bardzo udane.
Powojniki jak i inne pnącza sadzi się w pewnej odległości od krzewów róż,
ponieważ są to rośliny silnie rosnące i ich korzenie mogą rywalizować z korzeniami
róż o wodę i pokarm.
Powojniki można łączyć z różami na pergolach czy łukach, natomiast inne
pnącza (hortensje, wiciokrzewy) polecane są do obsadzenia murów czy ogrodzeń,
wówczas stanowią ładne tło dla rabat różanych.
























Warto także zwrócić uwagę na otaczające róże drzewa i krzewy, które często
mają duży system korzeniowy, korzenie mocne i silne chętnie podbierają różom
składniki pokarmowe i wodę a dodatkowo często rozłożyste korony dają za dużo cienia.
Najlepiej sadzić takie, które mają głęboki system korzeniowy i wąskie, małe korony.
Przykładowe drzewa i krzewy, które są dobrymi partnerami dla róż to głównie bukszpan,
który wspaniale wygląda jako obwódka rabat różanych, klon jesionolistny, czerwonolistny,
berberysy, budleje, barbula, laurowiśnia, ostrokrzew, żylistek, trzmieliny, krzewuszki,
hortensje bukietowe, perowskia, pięciornik, kaliny, cisy.




 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Osobiście jestem na etapie prób i błędów, próbuję prawie wszystkiego,
raz jest to połączenie lepsze, raz gorsze.
Nie jedno wciąż ulega zmianie.
Towarzystwo dla moich róż jest młode, dołączyło dopiero w ubiegłym sezonie,
więc i efekt wciąż nie jest taki, jak trzeba.
Ale powoli idziemy do przodu... :)