piątek, 31 sierpnia 2012

'Impératrice Farah'

DELivour, Empress Farah, Kaiserin Farah, Strawberry Parfait 
Delbard, 1992 rok, Francja.
Róża wielkokwiatowa, kolekcja Les Grands Coloris -
Seria Wielkich Barw.
Kwiaty o szlachetnym kształcie, duże i pełne, płatki wewnątrz białe,
na zewnątrz karminowo-czerwone z rozmytym brzegiem.
Zewnętrzna strona płatków wywinięta na zewnątrz.
Średnica kwiatów może dochodzić do 13 cm.
Zapach lekki, owocowy, kojarzy mi się z jabłkami.
Pierwsze kwitnienie przypada na czerwiec, powtarza je zwykle
jeszcze dwa razy w sezonie wegetacyjnym.
Krzew zwarty, gęsto ulistniony, pędy sztywne, proste, kolczaste.
Liście duże, początkowo jasnozielone, potem ciemnieją. Błyszczące.
Róża polecana do nasadzeń pojedynczych i grupowych,
na rabaty różane i bylinowe, na kwiat cięty (dobra trwałość).
Odporność na choroby dość dobra, mniejsza na czarną
plamistość liści.
Wysokość może przekroczyć w dobrych warunkach 150 cm,
szerokość ok. 60 cm.
Odporność na mróz - strefa 6b.

















 

Kaiserin Farah to róża o silnym wzroście, dobrze rozkrzewiona,
szybko rosnąca.
Pokrój zgrabny i równy, pędy dość grube, sztywne, silne, kolczaste.
Kolce różnej wielkości, niezbyt szerokie, początkowo zielone,
potem drewnieją.
Przyrosty brunatnozielone, młode pędy i liście jasne, potem ciemnieją.

Kwiaty eleganckie, szlachetnego kształtu, ciekawie ubarwione.
Słoneczne stanowisko przyczynia się do ostrzejszego wydobycia
połączenia kolorów, cień powoduje, że granica między bielą a czerwienią
robi się bardziej rozmyta.
Zauważyłam także, że granica między kolorami jest płynna i zmienia się
w zależności od pory dnia.
Rano przeważa kolor biały (szampański) i tylko obrzeża są czerwone,
wieczorem z kolei praktycznie cały kwiat pąsowieje.
Zapach niezbyt silny, bardziej wyczuwalny wczesnym rankiem,
owocowy, kojarzy mi się z jabłkami i malinami.
Rozkwitają pojedynczo na długich pędach, mają bardzo dobrą
trwałość zarówno na krzewie jak i w wazonie.
Od fazy pękającego pąka do przekwitnięcia potrafi upłynąć nawet
ponad 2 tygodnie. Mają także doskonałą odporność i na deszcz i na upalną pogodę.
Po przekwitnięciu następuje samooczyszczenie.

Róża w zasadzie klasyfikowana jako zdrowa odmiana,
jednakże u mnie po pierwszym kwitnieniu dopadła ją czarna
plamistość i trwa.
Z tego, co wiem nie tylko u mnie dopada ją ta przypadłość.
Na szczęście nie jest to stan zaawansowany, raczej kilka liści od dołu
krzewu, które co jakiś czas obrywam.
Jak na razie obyło się bez oprysku i oby tak dalej.
Ostatnia zima zaliczona bardzo dobrze.