piątek, 26 października 2012

Róże o lepszej odporności na mróz , czyli strefa 4, 3 a nawet i 2

Ostatnio coraz częściej jestem proszona o pomoc w wyborze
bardziej mrozoodpornych róż, więc myślę, że przyszła pora
na założenie odpowiedniego co do tych rozterek tematu.

Miniona zima odbiła się szerokim echem praktycznie wszędzie,
pomarzły nie tylko róże, ale i sporo innych roślin.
Szkółki potraciły całe hektary róż i my mamy wiele strat różanych
w naszych ogrodach.
Teraz, gdy przyszła pora na zakup i sadzenie nowych krzewów,
warto się wcześniej dwa razy zastanowić na czym nam zależy..
Ja po kilku latach doszłam do wniosku, że mam dość męczącego
okrywania i odkrywania tylu róż, które i tak potem różnie się mają.
Inaczej wygląda sprawa przy kilkunastu różach, wówczas okrycie to
tylko chwila a inaczej, gdy do okrycia ma się kilkadziesiąt róż i coraz
mniej czasu na ogród.

Od 3 lat coraz bardziej przekonuję się do róż dzikich i starych.
Dopiero teraz doceniam ich piękno, są niepowtarzalne, mają swoje
lata i co za tym idzie swoją historię.
Sporo z nich nie powtarza kwitnienia, ale to jedno, które nam dają
jest bardziej widowiskowe, obfitsze i dłuższe.
Częstym, dodatkowym plusem jest niepowtarzalny zapach tych róż.

Biorąc pod uwagę odporniejsze na mróz odmiany - myślę, że warto 
skupić się głównie na różach alba, mieszańcach rosy rugosa, 
mieszańcach rosy gallica, centifoliach i różach mchowych.

Warto tutaj wspomnieć o różach kanadyjskich, dla nich nasze
zimy to nic wielkiego, ich odporność na mróz jest bardzo wysoka,
źródła podają, że wytrzymują nawet do -40 czy -45st.C. aż się nie
chce wierzyć :). Hodowca tych róż to dr Felicitias Svejda.
Zadbała ona o to, aby te odmiany były wytrzymałe nie tylko na mróz
ale i na inne niesprzyjające warunki, w tym na choroby grzybowe.
Trzeba także dodać, że są to odmiany powtarzające kwitnienie:
-Adelaide Hoodless
-Alexander McKenzie
-Champlain
-Charles Albanel
-David Thompson
-Henry Kelsey
-Jens Munk
-John Cabot
-John Davis
-John Franklin
-Martin Frobisher
-William Baffin

Z róż dzikich, rugos i ich mieszańców można wybierać do woli,
są to róże zwykle rozpoczynające kwitnienie wcześniej, czasem
już w maju, często nie powtarzające kwitnienia:
-Agnes - starszy krzew może słabo powtórzyć kwitnienie
-Bicolor
-Anthony Waterer
-Belle Poitevine
-Harison's Yellow
-Louise Bugnet
-Marie Bugnet
-Moje Hammarberg
-Monte Cassino
-Mrs Anthony Waterer
-Ritausma
-Roseraie de l"Hay

Agnes
 














  

Bicolor























Powtarzające:
 -Adam Chodun
-Blanc Double de Coubert - może rosnąć na stanowisku ocienionym
-Dagmar Hastrup - znosi ocienienie, jako róża okrywowa
-F.J. Grootendorst
-Gefylt
-Hansa - na konfitury, przetwory, nalewki
-Kaiserin des Nordens - słabiej powtarza
-Kórnik
-Moje Hammarberg
-Pink Grootendorst
-Ritausma - jako róża okrywowa
-Rotes Meer - jako róża okrywowa, odmiana posiadająca ADR
-Therese Bugnet

Pink Grootendorst























F.J. Grootendorst


















Rosa rugosa 'Hansa'


















Szczególną mrozoodpornością szczycą się róże alba, zaliczane
do 3 strefy USDA.
Róże te należą do jednej z najstarszych grup, znane były już w starożytnym
Rzymie i Grecji.
Są to róże wysokie, gęste, silne, często o przewieszających się pędach.
Kolorystyka tych róż jest ograniczona, obejmuje głównie róże
białe i pastelowo różowe, ale za to wszystkie mają intensywny,
słodki aromat.
Kwitnienie jedno, ale bardzo długie (nawet do 5 tygodni), wyjątkowo obfite.
Starsze okazy w pełni kwitnienia to z pewnością niepowtarzalny widok.
Wśród alb na uwagę zasługują:
-Alba Maxima
-Alba Semi Plena
-Amelia
-Belle Amour
-Blush Hip
-Celeste
-Chloris
-Königin von Dänemark
-Madame Plantier
-Maiden's Blush
-Minette
-Jeanne D'Arc
-Pompon Blanc Parfait
-Princess de Lamballe

Alba Maxima

















 Z pozostałych róż historycznych poleciłabym także:
-Ambroise Paré
-Blush Damask - odmiana nadająca się na stanowisko ocienione
-Cardinal de Richelieu
-Centifolia Cristata
-Charles de Mills
-Fantin Latour
-Frau Karl Druschki
-Gipsy Boy
-Gloire de France
-Henri Martin
-Madame Hardy - uważana za jedną z najpiękniejszych białych róż
-Officinalis - słynna 'róża aptekarska'
-Persian Yellow
-Petite de Hollande
-Rosa Mundi
-Splendens
-Tuscany Super

Fantin Latour























I róże stare, powtarzające kwitnienie:
-Comte de Chambord
-Genéral Stefánik
-Jacques Cartier
-Mrs.John Laing
-Reine des Violettes - może rosnąć w lekkim półcieniu
-Rose de Rescht
-Souvenir du Docteur Jamain
-Stanwell Perpetual

Comte de Chambord

















Mrs. John Laing


















Reine des Violettes

















Dużym powodzeniem cieszą się także:
-Ballerina
-Bonica
-Ferdinand Pichard
-Marguerite Hilling
-Martha
-Prickly Red
-Rosarium Uetersen - róża pnąca
-Veilchenblau - róża pnąca, toleruje stanowiska półcieniste, nie powtarzająca kwitnienia.

Ballerina


















Bonica

















Rosarium Uetersen


















Na zakończenie jeszcze róże - strefa 5, dość mrozoodporna, ale
czasami nie wystarczająco i pędy mogą zostać uszkodzone przez mróz:
-Aicha - słabo powtarzająca kwitnienie
-Bouquet Parfait - powtarza
-Boule de Neige - powtarza
-Buff Beauty - słabo powtarza
-Constance Spry- róża angielska
-Eglantyne - róża angielska
-Elmshorn- powtarza
-Flammentanz - nie powtarza, róża pnąca
-Frühlingsduft - słabo powtarza
-Heritage - róża angielska
-Louise Odier - powtarza
-Mozart - powtarza
-Nevada - powtarza
-New Dawn - róża pnąca, kwitnąca cały sezon
-White New Dawn - biała wersja róży New Dawn

Aicha























Boule de Neige























Buff Beauty























Elmshorn























Heritage
 

















Louise Odier















  


Nevada 

















New Dawn

















W zasadzie.. to chyba jednak jest co wybrać.. Prawda? :D